28 kwi 2014

Bandilaan Festival, szamani i magia

Szamani i magia w jednym miejscu w najpiekniejszej wyspie Filipin
Healing Festival Bandilaan Siquijor 2014

Festiwal magii i czarów - Siquijor


Raz do roku, na szczycie najwyższej góry w Siquijor, organizowany jest w Wielkim Tygodniu niezwykły festiwal magii. Mieliśmy okazję uczestniczyć w tym wydarzeniu. Pierwszego dnia przybyliśmy wieczór, chyba jednak za późno gdyż poza brakiem prądu, oraz wcześniejszym ulewnym deszczu, spotkaliśmy się z garstką ludzi deczko pijanych co niektórych, oraz znajomych, którzy mieli za zadanie wprowadzić obecnych tu ludzi w nastrój odpowiedni muzyka. Coś pomiędzy Rege a muzyką transem. Nie zagościliśmy tam długo... droga do domu wymaga jazdy po ciemku drogą przypominającą wydeptane ścieżki tak by mógł przejechać traktor :) Co zajmuje około godzinki z hakiem, choć odległość wydaje się do przebycia z buta w podobnym czasie. Zainteresowała nas przepiękna kolekcja leczniczych roślinek, od korzonków po łodygi z opisem co i na co używać. Następnego dnia mieliśmy kilka spraw do załatwienia więc odpuściliśmy sobie festiwal.  Trzeciego dnia postanowiliśmy odwiedzić Bandilaan deczko wcześniej, więc uporaliśmy się ze śniadankiem i poranną kawą. Dotarliśmy na miejsce i oczom naszym ukazał się ...

26 kwi 2014

U Story - wypoczynek w Raju

Resorty i hotele na Filipinach, Siquijor - U story
U Story

U Story - Siquijor 



Pewnego pięknego dnia ktoś powiedział mi, zobacz taki resort o nazwie U Story. Po kilku dniach pojechałem, by przekonać się, czy rzeczywiście jest warty polecenia. Pięć kilometrów od Sun Juan, jadąc w stronę Lazi, znajduje się przepięknie położony resort. Małe miejsce parkingowe, gdzie bezpiecznie można zostawić swój motor i długa alejka, z jednej strony płotek, z drugiej ogród. Dość długa, wystarczająca, by mieć czas zastanowić się, co znajduje się po drugiej stronie. Cisza, spokój, wszystko co potrzebne, by poczuć się odprężonym. Idąc dalej, natrafiliśmy na małe schodki, zakręt i .... oczom ukazał się przepięknie wystrojony bar. Wszystko w stylu BUDDAH. Drewno, bambus, niezliczona liczba ozdób. Wszystko to tylko spotęgowało uczucie odprężenia, relaksu. Poduszki, małe wiklinowe stoliczki, miła obsługa, śmiesznie bawiące się koty... co jeszcze można sobie wyobrazić ? no tak, pozostał przepiękny widok. I ten się znalazł. Polecam obejrzenie filmu załączonego do tego posta. Woda z cytryną za darmo, więc zamówiliśmy, kolega przyniósł bębenki, zaczęła się transowa muzyka, która idealnie spasowała się

10 kwi 2014

Casa de la playa - Siquijor resort

Casa de la playa - dom na plaży


Witam wszystkich bardzo serdecznie. Dziś chciałbym podzielić się z wami bardzo fajnym miejscem, które całkiem przypadkowo odkryliśmy z Jhing. Nazywa się bardzo ładnie - Casa de la playa co znaczy z portugalskiego - dom na plaży. Jak co kilka dni wraz z Jhing wybieramy się  na piknik, by raz jeszcze nacieszyć się pięknem pogody. Przepięknie położony resort ( ośrodek wypoczynkowy ), bardzo spokojne oraz ustronne miejsce. Nie chcę się rozpisywać za bardzo, gdyż przygotowałem dla was film, w którym oprowadzam was po resorcie, pokazując całą okolice, wraz z przepiękną piaszczystą plażą. Spędziliśmy tam naprawdę przemiły dzień, opalając się, pływając. Zapraszam was do odwiedzenia Filipin, miejsc takich jak to, oraz jeszcze piękniejszych jest wiele. W miarę możliwości będę was oprowadzał po naszej rajskiej wyspie. Tym czasem, życzę miłego oglądania :) oraz podzielenia się waszymi odczuciami.

20 mar 2014

OS 7.1 problematyczny system

IOS iPhon - problemy w systemie operacyjnym
IOS 7.1

Apple OS - wady systemu appla

Tak dziś nie na temat, bo gdzie tu raj a system operacyjny iPada ? Ale nie był bym sobą gdybym nie wpsomniał o tym. Jeśli jeszcze nie zainstalowałeś nowej wersji IOS 7.0 lub 7.1 i nadal używasz sobie spokojnie wersji IOS 6 to zastanów się bardzo czy chcesz to zrobić. Wczoraj mój tablet zaczął dziwnie odmawiać posłuszeństwa, zamiast zresetować ustawienia jak zawsze to robiłem, to naszła mnie ochota na zainstalowanie uaktualnienia... to mój błąd !!!! Pierwsza rzecz po uaktualnieniu, sam wygląd już daje wiele do życzenia, praktycznie nic nie da się ustawić jak było

11 mar 2014

Niespodziewana wizyta w raju

odwiedziła nas grupa turystów z polski
Siquijor, niespodziewana wizyta

Siquijor - rajska wyspa i odwiedziny


Piękne niedzielne popołudnie, jak każdego pięknego popołudnia wraz z Jhing wybieraliśmy się do sklepu, by zakupić coś na obiad. Wychodzimy z domu i naszym oczom ukazał się bardzo niespotykany widok, otóż z zaparkowanego koło naszego domu wysypała się sześcio osobowa grupa. Zdaleka usłyszałem ciche cześć, troszkę oniemiałem, ciężko było mojemu mózgowi załapać, że właśnie sygnał głosowy docierający do uszu jest w języku, którego usłyszeć się najmniej spodziewał. Po krótkiej chwili jedak zareagował równie cichym " cześć ", z wielkim pytajnikiem w głosie. Na szczęście Jhing zareagowała w sposób niespodziewany dla gości, swym uśmiechniętym i głośnym " siema !!! ". Cała poczka rykła śmiechem z niedowierzaniem. Przecież tego spodziewać się nie mogli. Jak się po chwili wymian imion, oraz wypytywania typu, kto co i dla czego, goście nasi, przybyli jahtem pływając Filipiny, by poznać tych Polaków, którzy rzucili wszystko i zamieszkali na małej magicznej wyspie, Siquijor. Tak też dowiedzieli sie w gdzie owi mieszkają i przyjechali. Równym zdziwieniu poddał się Damian, który po chwili do nas dolączył. Jak to, mówił, sześciu, przyjechało ? tu na wyspę, do nas ? Pozostawiając gości Damianowi, podążyliśmy do sklepu, wciąż niedowierzając co nam się przytrafiło chwile temu. Po powrocie do domu, cała paczka siedziala i rozmawiała na balkonie. Ja dołączyłem do rozmowy na chwilkę, a Jhing zaczęła przygotowywać jedzonko, ostatnią naszą specjalność

8 mar 2014

Piknik w Raju - Siquijor Filipiny

Siquijor Filipiny - piknik w raju
Siquijor 

Piknik w raju - Filipiny

Jak sobie wyobrażacie piknik w raju ?

Morza szum, ptaków śpiew, złota plaża pośród palm. Wszystko to w letnie dni… Słowami znanej piosenki Czerwonych Gitar… Tak właśnie tu jest. Klarowna ciepła woda, słoneczko, lekki wiaterek, palmy… taki ziemski raj. I w takich właśnie warunkach postanowiliśmy sobie zrobić piknik. A tak właściwie robimy sobie taki piknik kilka razy w tygodniu, za każdym razem znajdujemy inne miejsce, dzięki czemu mamy świetna okazję poznać całą wyspę. Tym razem, przeszukując mapę natrafiliśmy na pięknie wyglądające miejsce znajdujące się tuż obok małego lotniska. Na mapie było zaznaczone, że jest tu mały zalew, oraz że dookoła jest jasne morze, co wskazuje na piaszczystą plażę, bez wielkiej obrośniętej flory wodnej. W zasięgu ręki takie miejsce, pomyśleliśmy i wsiedliśmy na motorek, po ówczesnym przygotowaniu napojów chłodzących i naszego ulubionego popcornu z posypką serową. Na miejscu znaleźliśmy się w kilka minut, od domu to zaledwie dwa kilometry, jednak miejsce które znaleźliśmy na mapie, wcale nie wyglądało tak uroczo. Rozglądając się w okolicy, spostrzegliśmy że druga strona zalewu wygląda przeuroczo. Samo przedostanie się tam było nie lada wyprawą. Żeby dostać się na drugą stronę musieliśmy przedzierać się przez las, krzaki, kamienie, skały i … no po prostu dziewicze miejsce. Na miejsce dotarliśmy po około godzinnej wędrówce. Naszym oczom ukazał
się

2 mar 2014

Guiwanon Spring Park - Siquijor Filipiny

Guiwanon spring park - park wiszących mostów
Guiwanon spring park

Atrakcje wyspy Siquijor

Jak już wiecie, Siquijor jest bardzo magiczną wyspą. Nie tylko świadczy o tym liczba hillerów ( ludzi którzy leczą magia ) ale i liczba miejsc które potrafią bardzo zadziwić, zauroczyć. Do jednego z takich miejsc zdecydowanie można zaliczyć Guiwanon spring park. Jest to resort wybudowany w powietrzu. Całość jest konstrukcją bambusową i  drewnianą, z małymi domkami na drzewach, położoną na podmokłym terenie. Robi to wrażenie wiszącego mostu, gdyż idąc takim mostkiem wszystko się trzęsie i huśta. Cały resort położony jest opodal miasta Siquijor kierując się w stronę Larena. Około jedna trzecia drogi. Zejście małym mostkiem łączącym ulicę z parkiem już pokazuje czego można się spodziewać w środku parku. Miła pani z obsługi sprzedała nam wejściówki 10 peso od osoby, ( 5 peso od dzieci jeśli ktoś podróżuje z dziećmi ) i po krótkiej uprzejmej rozmowie znaleźliśmy się w zaczarowanym miejscu. Jedyne co widać na początku to długi most bambusowy i drewniany, ułożony około 4 metry nad ziemią, na dole podmokły teren, jak by las w wodzie. W zależności od cyklu Księżyca wszystko bardziej lub mniej stoi w wodzie.

27 lut 2014

Capilay spring park - Siquijor - Filipiny

Atrakcje Filipin - basen na najmniejszej wyspie Filipin
Capilay spring park

Turystyczne atrakcje w Siquijor


   Dzisiaj chciałbym was zabrać w przepiękne miejsce, które warte jest odwiedzenia, jeśli znajdziecie się na naszej wyspie - Siquijor. Capilay spring park położony jest w bardzo malowniczo położonej wiosce o wdzięcznej nazwie Sun Juan. Jest to dość duży basen, zasilany wodami ze strumienia. Fantastyczne jest to, ze pływając w nim, niejednokrotnie można natknąć się na dość spore ryby, co świadczy o czystości wody jaka jest w basenie. Lekko chłodniejsza niż ta w morzu, oraz brak soli, sprawia że pływanie tutaj jest naprawdę przyjemne. Kąpiących się ludzi jest tu wiele i o każdej porze dnia i czasem nocy. Sami pływaliśmy tu prawie do północy. W okolicy basenu znajduje się mały park z przystosowanymi do wypoczynku stolikami i ławeczkami. Jest tu też kilka miejsc gdzie można niedrogo zakupić coś do jedzenia czy picia. Ogromna radocha dla dzieci, które fantastycznie się tu klimatyzują. Całość jest ogrodzona, brak jakichkolwiek opłat za wstęp. Capilay spring park otwarty jest całą dobę, jest to bezpieczne miejsce, sam wiele razy pływając zostawiałem wszystko na ławeczce, bez opieki i nigdy nie słyszałem, żeby komuś coś zginęło. Zaraz obok

26 lut 2014

Zachód słońca - Siquijor

Siquijor - Filipiny - zachód Słońca zdjęcia i film
Zachodzące słońce 

Siquijor maleńka wyspa szczęscia - Filipiny


Wyspa na której mieszkamy nazywa się Siquijor, jest ona położona w bardzo przepięknej okolicy. Z każdej strony jest osłonięta przez wysokie góry sąsiednich wysp, sprawiając że jest to bardzo bezpieczne miejsce. Ani tajfuny ani tsunami się tu nie przedrą. W Siquijor mieście niestety zachód słońca nie jest aż tak widowiskowy, słońce zachodzi za góry sąsiedniej wyspy. Aby zobaczyć zachodzące słoneczko, trzeba udać się do sąsiedniej wioski o nazwie Sun Juan. Jest tam bardzo malowniczo, jedna główna ulica, domy i resorty wypoczynkowe, biała piaszczysta plaża, nie za głęboka woda przy brzegu. Tu słońce zachodzi przepięknie wprost do wody, stwarzając widowiskowy pokaz pomarańczowych i różowych chmur. Każdy dzień przynosi zupełnie inne przeżycia. Dla mnie najpiękniejszy zachód słońca jest gdy na niebie są małe chmury. Sprawiają one widowisko kolorów. Teraz na dniach będziemy chcieli pojechać na druga stronę wyspy, by popatrzyć na wschodzące słońce.

25 lut 2014

Filipiny - dom w górach


Tak wygląda życie na Filipinach, biedni ludzie budują domy z tego co mają pod ręką
Dom Meschelle






Siquijor życie na prowicji w górach  

W tak pięknych okolicznościach przyrody, mieszka sobie dziewczyna Alvina, tak tego Alvina co wszyscy go znają już z filmów, o jego muzycznych talentach. Wraz z Jhing postanowiliśmy odwiedzić Meschelle, bo jak byście nie wiedzieli, Meschelle ma maleńką dzidzie, syna Alvina. Droga do niej jest tak samo malownicza, jak samo miejsce gdzie znajduje się jej dom. Wąska dróżka, biegnąca cały czas do góry, kręta, z pięknymi widokami z każdej strony. Palmy, pola kukurydzy, domy, a raczej malutkie bambusowe chatki, masa uśmiechniętych dzieci, krzyczące " haj " do każdego przejeżdżającego. Przed samym jej domem jest fajny wodospad, o którym napiszę osobny post. Co zawsze zwraca moją uwagę, ludzie żyjący w górach, ci biedniejsi, żyją w większej społeczności, bardziej trzymają się razem, są bardziej uprzejmi i mili. Bardziej żyją chwilą - tu i teraz. Ich otwartość jest tak niesamowita, że ile razy wybieram się w takie miejsca, nie chce wracać. A pamiętam jeszcze czas nie tak dawny, gdy mieszkałem w Londynie, w tym centrum betonowym, gdzie z widzenia znałem sąsiadów z domu obok, gdzie nie było stosowne rozmawianie z nimi. Bo przecież każdy ma swoje sprawy i swój stres. Nie chce już wspominać o

24 lut 2014

Filipiny - wyprawa w góry, fiesta

Fiesta na Filipinach, Góry w Ormoc City Leyte
Ormoc i jego góry












Ormoc City i przepiękne Góry

Fiesta - wielkie żarcie


Witam wszystkich i o zdrowie pytam :)
Dziś chciałem wam opowiedzieć o naszej górskiej wyprawie. Przepiękne krajobrazy, wspaniali ludzie, słoneczna pogoda i dzikość przyrody. Będąc w Ormoc - Leyte, wybraliśmy się do rodziny Jhing, wysoko w górach, mała wioska o wdzięcznej nazwie Masumbang. W taj pięknej wiosce odbywała się fiesta. Zapytacie co to jest fiesta pewnie. A czemu nie, postaram się wam to wytłumaczyć. Mianowicie, jest to coś bardzo podobne coś do naszego święta patrona naszego kościoła, czyli odpust, tyle że tu świętuje cała wioska. Zaczyna się wszystko od Mszy świętej w kościele, a później w każdym domu jest mnóstwo jedzenia. Tradycja jest tu taka, że wszyscy chodzą od domu do domu by się najeść do syta. Co bogatsi zabijają świniaka i pieką go na rożnie, biedniejsi gotują ryż i warzywa. W każdym domu są szeroko otwarte drzwi i każdy jest mile widziany. Przy wejściu do mieszkania rozdawany jest talerz i sztućce, zaproszenie do częstowania się wszystkim. Po podjedzeniu sobie zdrowo, niejednokrotnie za proponują napicie się czegoś mocniejszego :) Odwiedzając kilka takich domków, nie ma szans na poruszanie się o własnych siłach, a żołądek prosi się o